Blog

Siła spokoju, empatia, szacunek do pacjenta, wrażliwość i bardzo wysoka kultura osobista.

Wywiad z pacjentką Oddziału Chirurgicznego Szpitala Powiatowego Gajda-Med o jej wrażeniach na temat kontaktu z Ordynatorem Karolem Forysińskim.  

Dzień dobry. Zacznijmy od pytania jak się dziś Pani czuje?

Dzień Dobry. Czuję się jak nowonarodzona. Świadomość, że jeszcze 3 tygodnie temu, po raz pierwszy w życiu „przekroczyłam próg własnego bólu”, jest dzisiaj nie do uwierzenia a fakt, że jestem po 3,5 godzinnej operacji usunięcia woreczka żółciowego, to dla mnie istne science-fiction.

Proszę opowiedzieć jak trafiła Pani do Szpitala Gajda-Med? Wiem, że na stałe mieszka Pani w Warszawie, ale niemal każdy weekend spędza na działce nad Narwią, pod Pułtuskiem.  Jak trafiła Pani właśnie do nas?

Wieczorem, 25 maja 2018 r., jak zwykle wiosną spędzałam uroczy weekend wraz z rodziną na działce pod Pułtuskiem. Nagle poczułam silny, promieniujący ból żołądka. Ponieważ żadne leki przeciwbólowe nie zdołały uśmierzyć bólu,  postanowiłam udać się na SOR do Szpitala w Pułtusku. Na co dzień korzystam z usług medycznych w różnych placówkach służby zdrowia w Warszawie, i muszę przyznać, że tam usługi odbiegają od tego, co zapewnia pacjentom Szpital w Pułtusku. Byłam i jestem zachwycona tym, jak się maną zaopiekowano, jak przebiegła sama operacja i cały pobyt w Szpitalu oraz jakie zastałam tutaj warunki. Przyznaję, nie spodziewałam się tego w mniejszej miejscowości, bo spodziewałam się, że to stolica wiedzie prym, a tu taka miła niespodzianka. Tego dnia  dyżur miał Ordynator Oddziału Chirurgii, dr Karol Forysiński. Doktor zbadał mnie, pobrał krew i polecił podać kroplówki przeciwbólowe. Potem okazało się, że musi mnie przyjąć na oddział.

Zajął się Panią doktor Karol Forysiński, od niedawna pełni rolę Ordynatora Oddziału Chirurgii   Jak ocenia pani Jego pracę? Już od pierwszego kontaktu z Ordynatorem Forysińskim, wiedziałam, że to po prostu siła spokoju, empatia, szacunek do pacjenta, wrażliwość i bardzo wysoka kultura osobista. Ordynator w towarzystwie innych lekarzy i pielęgniarek, spokojnie, bez pośpiechu, zniecierpliwienia, rozmawia z każdym pacjentem. Zadaje pytania, bada, przekazuje zalecenia. Kontakt z pacjentem to nie jest przypadkowe, jednorazowe spotkanie na 2 minuty podczas porannego obchodu, ale czuwanie przy jego łóżku przynajmniej kilka razy dziennie, podczas dyżuru, a nawet po jego zakończeniu. Doktor ma również doskonały kontakt z rodziną pacjenta. To po prostu świetny fachowiec, profesjonalista, a zarazem empatyczny człowiek, któremu nie jest obce dobro Jego pacjentów. Myślę, że coraz mniej jest takich lekarzy.

Jak ocenia Pani pozostałą część kadry medycznej w Szpitalu?

Mogę śmiało stwierdzić, że lekarze, którzy się mną opiekowali , to ludzie bardzo kompetentni. Dodam że dotyczy to również SOR-u, gdzie pomoc była także na medal. Jeśli chodzi o pielęgniarki z Oddziału Chirurgii, to przede wszystkim zauważyłam, że wszystkie  darzą ogromnym szacunkiem doktora Forysińskiego. To ważne, aby personel szanował swojego przełożonego, nie tylko nie podważał Jego kompetencji ale wypowiadał się o Nim bardzo pozytywnie, słuchał uważnie Jego poleceń i wykonywał je z należytą starannością.

Mam wrażenie, że Ordynator zapracował na taki szacunek lekarzy i pielęgniarek z Oddziału, swoim stosunkiem nie tylko do pacjentów, ale i do swoich podwładnych. Jest to o tyle warte uwagi, że doktor jest w Szpitalu od niedawna, a już widać, że ”załoga” dostrzegła Jego umiejętności i doceniła charakter, bo serdeczność Ordynator ofiarowuje na co dzień. I robi to z takim wdziękiem, że nie sposób przejść nad tym faktem obojętnie.

Czy ma Pani jakieś porównanie co do opieki w innych szpitalach?

Jeżeli miałabym porównywać swoje doświadczenia w opiece medycznej Szpitala w Pułtusku z jakąkolwiek inną placówką np. w Warszawie (bo tam najczęściej korzystam ze służby zdrowia), to tak jakbym miała porównywać „malucha” z Mercedesem. Znam Szpital na Wołoskiej, na Szaserów, Bielański i inne. „Molochy”, nastawione raczej na ilość, a niestety nie na jakość leczenia i komfortu pacjenta.  Nie ma szpitala, który mógłby z Wami konkurować Czystość. Spokój. Porządek. Komunikacja z lekarzem. Fachowość i kompetencje. Empatia. Wysoka kultura osobista. Zaangażowanie. Szlachetność. Dobroć… – To, że tutaj trafiłam to jak 6 w TOTOLOTKA !

To już ostatnie pytanie. Czy ma pani jakieś zastrzeżenia lub uwagi, nad którymi warto popracować, żebyśmy stali się jeszcze lepsi, a pobyt pacjentów w szpitalu był przyjemniejszy?

Czy sugerowałabym jakiekolwiek zmiany? W sumie nie, może z małym wyjątkiem, pozornie nieistotnym. Na tyłach szpitala jest piękny las. Zarówno pacjenci  jak i lekarze powinni mieć możliwość wychodzenia tam na spacery. Może warto pomyśleć nad jakimiś ławeczkami, gdzie można by spokojnie pooddychać świeżym powietrzem i porozmawiać z rodziną podczas rekonwalescencji szpitalnej? To taka moja sugestia – może ktoś przychyli się do mojego pomysłu. A na koniec jeszcze raz pięknie dziękuję za wspaniale przeprowadzoną operację, możliwość szybkiego powrotu do zdrowia i doskonałą opiekę.

                                                                                                                                                  Agata

24/07/2018 aktualności
5 Komentarzy
  1. Nic dodać nic ująć, Pan doktor to szczególny rodzaj lekarza. Trzeba poznać by zrozumieć o co chodzi.

  2. obecna pacjentka 01/08/2018 at 15:50 Odpowiedz

    Jestem obecnie pacjentką Pana Doktora. Brak słów by wyrazić uznanie do Jego pracy, ciężkiej pracy jaką jest praca lekarza. To Jego powołanie a nie zawód.

  3. Witam, to bardzo dobry ruch Dyrekcji Szpitala Gajda-Med z zatrudnieniem dr Forysińskiego. Byłem kilka dni temu z moim synkiem który spadł z huśtawki i porozcinał skórę tak , ze trzeba było założyć 36 szwów. W Pułtusku nie ma chirurgii dziecięcej. Powinniśmy jechać do Ciechanowa. Na szczęście Doktor który miał dyżur na chirurgii zaopatrzył synka. Jak widać zmiana ordynatora zmieniła też stosunek innych lekarzy chirurgów do pacjenta. Szef rządzi i ustala standardy. Brawo…. Sadze , ze nasz pułtuski Szpital idzie na ,,najlepszy” w regionie. Byłem wiele razy w Ciechanowie i w Makowie ( moja rodzina jest z tamtych okolic ) W porównaniu do naszego – naszej obsługi, atmosfery i profesjonalizmu – tamte nie mają nic do zaoferowania. Gratuluję Dyrekcji i całej Kadrze

    Wacław Krajewski

  4. Potwierdzam, byłam pacjentką doktora, i nie chcę się leczyć u nikogo innego. Najlepszy lekarz jakiego mogłam spotkać.

  5. Tak to całkowita prawda. Byłam pacjentką doktora. Jest nie tylko doskonałym lekarzem ale i wrażliwym człowiekiem.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany.