Blog

Bakterie, wirusy i ich znaczenie

Szczepienia są skutecznym narzędziem w profilaktyce wielu wirusowych i bakteryjnych chorób zakaźnych. Regularne szczepienia pomagają budować odporność organizmu.
Biolodzy szacują, że na naszym ciele i w jego wnętrzu żyje 380 bilionów wirusów – 10-krotnie więcej niż komórek bakterii mikrobiomu, które, jak się na ogół uważa, 10-krotnie przewyższają liczbę komórek człowieka zdrowego (u chorych na tzw. śmiertelną otyłość liczba bakterii wzrasta o 40%).
Choroby zakaźne wywoływane są przez drobnoustroje chorobotwórcze – patogeny (bakterie, wirusy, grzyby) lub ich toksyny (jad kiełbasiany), a także przez pasożyty. Mogą szerzyć się różnymi drogami, m.in.: przez kontakt bezpośredni z chorą osobą lub zwierzęciem (ugryzienia lub zadrapania), drogą kropelkową (podczas kaszlu, kichania czy nawet rozmowy) i pokarmową (poprzez jedzenie zakażonej żywności).
Na odporność wpływa sposób, w jaki się odżywiasz. Jak komponować dietę, by wzmocnić swoją odporność?
– Codziennie staraj się jeść warzywa i owoce bogate w witaminę C (kapusta, papryka, kalafior, brokuły, truskawki, porzeczki, natka pietruszki, pomarańcze, kiwi).
– Jak najczęściej jedz fermentowane produkty mleczne bez dodatku cukru (jogurty naturalne, kefiry, maślanki).
– Do swojej diety włączaj kiszonki.
– Dodawaj do jadłospisu produkty, które są źródłem pokarmowym witaminy D (tłuste ryby morskie, jaja).
– Nie zapominaj o piciu wody. Możesz urozmaicić jej smak, dodając plasterek cytryny, imbiru, mięty czy owoców. Woda gasi pragnienie, poprawia metabolizm, usuwa toksyny i nawilża skórę.- Jedz produkty zbożowe pełnoziarniste (pieczywo razowe, grube kasze, makaron razowy).
– Urozmaicaj swoją dietę.

Codzienna, regularna aktywność fizyczna wpływa na układ odpornościowy i zmniejsza podatność na infekcje.
– Ćwiczenia o umiarkowanej intensywności, wykonywane systematycznie wzmacniają system immunologiczny.
– U osób starszych umiarkowana aktywność fizyczna dodatkowo spowalnia niekorzystne zmiany zachodzące z wiekiem w mechanizmach obronnych organizmu.

Bakterie jelitowe są naturalną częścią ludzkiego ciała i naszego naturalnego środowiska. Bakterie jelitowe potrafią regulować układ odpornościowy, dlatego gdy sprawnie spełniają swoją rolę, organizm skutecznie walczy z wszelkimi infekcjami.
Niesamowite jest to, że możemy zmienić skład jelitowych bakterii. Nie możemy zmieniać genów i jeszcze długo nie będziemy mogli. Jeśli dowiemy się, dlaczego jakieś wirusy i bakterie jelitowe tworzą szczególnie dobrą kombinację, łatwiej będzie nam wprowadzić zmiany, które rzeczywiście wpływają na nasze zdrowie.

Naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego zbadali 176 japońskich stulatków, wykryli w ich jelitach specyficzną kombinację bakterii i wirusów. Według nowego odkrycia ważną rolę mogą odkrywać w tym wirusy. Nasze jelita zawierają miliardy wirusów żyjących na i wewnątrz bakterii i zupełnie się one nie przejmują komórkami człowieka. Zamiast tego zarażają komórki bakteryjne. A ponieważ w naszych jelitach występuje wiele różnych typów bakterii, istnieje również wiele bakteryjnych wirusów – mówi prof. Simon Rasmussen, współautor odkrycia. Zauważyliśmy u stulatków dużą biologiczną różnorodność zarówno jeśli chodzi o bakterie, jak i bakteryjne wirusy. Wysoka różnorodność mikroorganizmów jest zwykle związana ze zdrowym mikrobiomem jelitowym. Oczekuje się również, że osoby posiadające zdrowy mikrobiom jelitowy będą lepiej chronione przed chorobami związanymi z procesem starzenia – informuje dr Johansen.
Biotechnolodzy nauczyli się wykorzystywać bakteriofagi, czyli wirusy atakujące bakterie do tego, żeby niszczyły komórki nowotworowe z chirurgiczną precyzją. Są w stanie pomagać w diagnostyce, a ich czułość bywa nawet tysiąckrotnie większa niż tradycyjnych metod. Tkwi w nich też przyszłość terapii genowych.

W guzach jelita czy jamy ustnej często występują bakterie kancerogenne, które podtrzymują proces nowotworzenia. Kiedy zastosujemy odpowiednie bakteriofagi, mikrobiom się zmienia: bakterie szkodliwe znikają, a ich miejsce zajmują te korzystne. To wpływa na ograniczenie wzrostu guza i zmniejsza ryzyko przerzutów.
W doświadczeniach na zwierzętach obserwowano, że po podaniu fagów ich stan się poprawiał, a same nowotwory ograniczały się i nie przerzutowały. To naprawdę daje nadzieję, że modulacja mikrobiomu z pomocą fagów stanie się jednym z elementów terapii wspomagających leczenie raka. Bakteriofagi mogą być szczepionkami przeciwnowotworowymi.

Antybiotyki to jeden z największych triumfów medycyny XX wieku. Problem polega na tym, że bakterie ewoluują – i coraz częściej robią to szybciej, niż jesteśmy w stanie reagować. Potrzebujemy nowej broni, aby skuteczniej walczyć. Jak się okazuje, natura już ją dla nas przygotowała.
Bakteriofagi to wirusy infekujące wyłącznie bakterie – nie ludzi i zwierzęta. Istnieją na Ziemi od miliardów lat i przez ten czas wyspecjalizowały się w precyzyjnym rozpoznawaniu i – jeśli potrzeba – niszczeniu konkretnych szczepów bakterii. Zainteresowanie bakteriofagami jako narzędziem medycznym rośnie, szczególnie w kontekście antybiotykooporności – procesie, w którym bakterie ewoluują i uczą się pokonywać antybiotyki niezależnie od tego, czy my sami je przyjmujemy. Lekooporne szczepy stają się wtedy zagrożeniem dla każdego z nas: nie tylko przy zwykłej infekcji, ale podczas hospitalizacji, operacji czy chemioterapii, kiedy skuteczna antybiotykoterapia bywa kwestią życia i śmierci. Jednym z rozwiązań mogą być właśnie bakteriofagi, ale aby skutecznie te wirusy wykorzystać, trzeba najpierw dobrze zrozumieć, jak działają.

Coraz więcej badań wskazuje, że wirusy mogą pomagać w leczeniu zakażeń bakteryjnych skóry. Problem przewlekłych zakażeń skóry staje się coraz poważniejszym wyzwaniem współczesnej medycyny. Coraz częściej standardowe leczenie antybiotykami okazuje się nieskuteczne z powodu narastającej oporności bakterii na leki oraz tworzenia przez nie biofilmu będącego złożoną strukturą chroniącą drobnoustroje przed szkodliwymi czynnikami środowiska, w tym przed działaniem antybiotyków i układu odpornościowego pacjenta. To właśnie biofilm odpowiada za utrzymywanie się wielu trudno gojących się ran przez bardzo długi czas. Szczególnie dramatycznym przykładem są zakażenia towarzyszące stopie cukrzycowej. Przewlekłe rany u osób z cukrzycą często ulegają zakażeniom, które trudno opanować dostępnymi metodami leczenia. W wielu przypadkach prowadzi to do amputacji kończyn, znacząco pogarszając jakość życia pacjentów i generując ogromne koszty dla systemu ochrony zdrowia. Autorzy omawiają również wyniki badań wskazujących, że bakteriofagi mogą w przyszłości wspierać leczenie niektórych nowotworów skóry, w tym czerniaka, między innymi poprzez stymulowanie odpowiedzi układu odpornościowego pacjenta i zwiększanie skuteczności innych metod terapii. Badania w tym obszarze są jeszcze na wczesnym etapie, ale ich wyniki są bardzo obiecujące.

Przestrzegaj podstawowych zasad higieny
– Regularnie i dokładnie myj ręce mydłem pod bieżącą wodą, przez co najmniej 30 sekund, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne powierzchnie dłoni. Pozwala to eliminować wirusy i bakterie z powierzchni skóry, która stanowi naturalną barierę ochronną przed patogenami. Jeżeli nie masz dostępu do wody i mydła, możesz użyć środka do dezynfekcji rąk, zawierającego co najmniej 60 proc. alkoholu.
– Chroń stopy. Na basenie i pod prysznicem zawsze noś klapki, co zapobiega grzybicy.
– Czyść i odkażaj kuchnię. Myj ręce przed i po przygotowywaniu posiłków, czyść regularnie blaty i deski do krojenia. Właściwe mycie zapobiega rozprzestrzenianiu się drobnoustrojów.
– Unikaj surowych owoców morza, niedogotowanego mięsa oraz nabiału z niepasteryzowanego mleka.
– Pij wyłącznie wodę butelkowaną lub dokładnie przegotowaną.
– Unikaj kontaktu z chorymi. Stosowanie zasady izolacji od osób chorych zmniejszy ryzyko zakażenia.
– Zasłaniaj usta i nos podczas kichania lub kaszlu, np. chusteczką lub zgiętym łokciem. W ten sposób ograniczasz rozprzestrzenianie się zakażeń.
– Staraj się nie dotykać ust, nosa i oczu nieumytymi rękoma. Dzięki temu zapobiegniesz przenoszeniu drobnoustrojów z powierzchni dłoni na błony śluzowe organizmu.

Stymulowanie systemu odpornościowego za pomocą substancji bioaktywnych z żywności polega na podwyższeniu poziomu leukocytów, przeciwciał oraz makrofagów. Możemy tego dokonać wprowadzając do codziennego jadłospisu wybrane produkty, zwracając uwagę na ich sezonowość i pochodzenie, np. dobrej jakości kiszonki i fermentowane produkty mleczne. Czosnek, burak, dynia i marchew.

Źródło:
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
W jelitach stulatków odkryto specyficzne bakterie i wirusy. Naukowcy stworzyli mapę mikrobów
Wirusy pomagają w diagnostyce i leczeniu raka
Czy wirusy mogą pomagać w leczeniu zakażeń bakteryjnych skóry? Artykuł z udziałem prof. Alicji Węgrzyn w Clinical Microbiology Reviews
Nowe narzędzia przeciwko bakteriom opornym na antybiotyki
Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia
BAKTERIE I WIRUSY CHOROBOTWÓRCZE

25/07/2026 aktualności